START
| Archiwum - Wydarzenia - 2004 r. |
|
18.11.2004 r.
Tego dnia na terenie województwa warmińsko-mazurskiego i całego kraju wiał bardzo silny wiatr dochodzący chwilami do 100 km/h. Wiatr ten często przewracał drzewa, niszczył dachy, słupy wysokiego napięcia. Nasi strażacy dwukrotnie wyjeżdżali, aby usunąć powalone drzewa z jezdni, które uniemożliwiały przejazd. 24.10.2004 r. W niedziele na trasie krajowej nr 53 na odcinku Spychowo - Stare Kiełbonki zauważono, że cała jezdnia pokryta jest olejem napędowym. Prawdopodobnie płyn wyciekał z jadącego tą trasą samochodu. Całą drogę pokryliśmy piaskiem, następnie spłukaliśmy wszystko wodą. Ruch na trasie odbywał się wahadłowo. W akcji brały również udział dwie sąsiednie jednostki: OSP Stare Kiełbonki i OSP Nawiady. 23-24.09.2004 r. Około godziny 22 zostaliśmy poinformowani, że w lesie koło miejscowości Racibór zgubiła się pewna pani. Nasi strażacy mieli pomóc w poszukiwaniach. Pojechaliśmy dwoma samochodami. W akcji brała udział również jednostka OSP Piasutno oraz Policja. Poszukiwania trwały 3 godziny po czym spotkaliśmy się w umówionym wcześniej miejscu. Do funkcjonariuszy Policji dotarła informacja, że poszukiwana osoba sama dotarła do drogi asfaltowej po czym udała się do najbliższego Posterunku Policji. O godzinie 2 powróciliśmy do bazy. 18.09.2004 r. W sobotę na placu przy remizie odbyło się uroczyste otwarcie amfiteatru, który został wybudowany wspólnymi siłami przez Urząd Gminy w Świętajnie. Nadleśnictwo w Spychowie, Stowarzyszenie "Przyjazne Spychowo" oraz nasza straż. Amfiteatr w Spychowie jest pierwszym tego typu obiektem w całym powiecie szczycieńskim. Uroczystego przecięcia wstęgi dokonali: Wójt Gminy Świętajno Pan Jerzy Fabisiak, Nadleśniczy Nadleśnictwa Spychowo Pan Tadeusz Struziński oraz Prezes Stowarzyszenia "Przyjazne Spychowo" Pan Janusz Kwiecień. Podczas uroczystości starosta powiatu szczycieńskiego Pan Andrzej Kijewski oraz Radny Powiatu Pan Marek Michniewicz przekazali na ręce Naczelnika naszej straży Michała Sadowskiego kluczyki do samochodu marki Fort Transit. Samochód ma zastąpić nam Żuka, który przeznaczony był do ratownictwa drogowego. Już wkrótce nowy samochód będzie do naszej dyspozycji. 10.09.2004 r. W piątek doszło do niecodziennego zdarzenia. Poinformowano nas, że na ul. Rybackiej w Spychowie z jednego z domów wydobywa się dym z okien. Natychmiast dotarliśmy na miejsce. Trzech naszych strażaków próbowało dostać się do środka aby ustalić i zlokalizować ognisko pożaru. W drzwiach "powitał" nas właściciel posesji z siekierą w ręku, wyganiał nas, odgrażał się. Nie mogliśmy więc dostać się do środka. Wezwaliśmy policję, karetkę. Przybyły również jednostki OSP Świętajno i KP PSP Szczytno. Człowiek ten jest chory psychicznie. Lekarze i policjanci próbowali z nim rozmawiać jednak bez większego skutku. W końcu jednemu z sąsiadów udało się przekonać mężczyznę do wpuszczenia strażaków. Okazało się, że w piecu palił on stare ubrania, a że komin był nieszczelny więc doszło do zadymienia całego budynku. Ognisko pożaru zostało zlokalizowane i zlikwidowane. Tego samego dnia wezwano nas do pożaru kolejnego domku letniskowego w miejscowosci Racibór. Jednak nie udało nam się zlokalizować miejsca pożaru. Był to fałszywy alarm. 09.09.2004 r. Około godziny 4 nad ranem wybuchł pożar domku letniskowego w miejscowości Połom (niedaleko tego domku który spłonął miesiąc temu). Gdy dojechaliśmy na miejsce pożaru cały domek stał już w płomieniach. Domek spłonął doszczętnie. Udało nam się uratować tylko sąsiedni, którego jedna ściana ogarnięta była przez ogień. Na szczęście właściciela nieruchomości nie było, nikt też nie ucierpiał. W gaszeniu pożaru pomagali nam ochotnicy ze Świętajna. Nie udało się ustalić przyczyny pożaru. 16.08, 20.08, 04.09 2004 r. Kolejne trzy wyjazdy do domków letniskowych w których zagnieździły się szerszenie. 07.08.2004 r. Nasza strona ma już rok. Przez ten okres odwiedziło nas około 3000 ludzi nie tylko z Polski, ale i z całego świata (Niemcy, Francja, Czechy, Holandia, Stany Zjednoczone). Mamy nadzieje że strona się wszystkim podobała. Postaramy się cały czas ją rozwijać i rozbudowywać. W rocznice istnienia naszej strony zostaliśmy wezwani do pożaru domku letniskowego w Połomi. Oprócz nas udział w akcji gaśniczej brały jednostki: OSP Świętajno oraz strażacy z KP PSP ze Szczytna. Gdy przybyliśmy na miejsce zdarzenia cały domek ogarnięty był przez ogień. Naszym zadaniem była ochrona dwóch sąsiednich domków. Drewniany domek spłonął doszczętnie. Przyczyna pożaru nie została ustalona. Straty w wyniku pożaru wyniosły 50 tys. zł. 26.07, 01.08, 05.08 2004 r. Tradycyjnie jak w każde wakacje wzywani jesteśmy do usuwania szerszeni i os z posesji turystów przebywających w naszej miejscowości. W tym roku zakupiliśmy dwa komplety specjalnych kombinezonów ochronnych w których bezpiecznie można walczyć z owadami. 18.06.2004 r. O godzinie 17 w siedzibie Urzędu Gminy Świętajno odbyło się szkolenie z zakresu BHP i pierwszej pomocy przedlekarskiej. Szkolenie przeprowadzili funkcjonariusze Komendy Powiatowej PSP w Szczytnie. Brali w nim udział druhowie z OSP Świętajno, OSP Piasutno oraz strażacy z naszej jednostki. 10.06.2004 r. W Dzień Bożego Ciała, tuż po procesji w której uczestniczyliśmy, zostaliśmy wezwani do pożaru lasu przy drodze Spychowo – Świętajno. Po przybyciu na miejsce pożaru okazało się że w środku lasu pali się torfowisko. Ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko. Było poważne zagrożenie zapalenia się lasu. Jednak bardzo szybko udało nam się opanować ogień. W akcji gaśniczej brała udział również jednostka OSP ze Świętajna. Przez 3 godziny do czasu przyjazdu pługa pilnowaliśmy i dogaszaliśmy tlące się torfowisko. 08.06.2004 r. We wtorek na trasie Spychowo – Rozogi doszło do poważnego wypadku. W ten dzień wiał bardzo silny wiatr. Na jadący drogą autobus przewróciło się drzewo. Autobus został poważnie zniszczony. Na szczęście w wypadku nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Nasi strażacy szybko usunęli drzewo jednak autobus nie nadawał się do jazdy. 21.05.2004 r. Tego dnia na trasie Spychowo – Mrągowo doszło do wypadku. Samochód ciężarowy wjechał do przydrożnego rowu. Samochód przewoził farby, które w wyniku wypadku wylały się na drogę. Nasi strażacy przez około 3 godziny usuwali ją z jezdni. 14.05.2004 r. W piątek zostaliśmy wezwani do pożaru domu w miejscowości Koczek. Po przybyciu na miejsce zdarzenia okazało się że zapaliły się sadze w kominie. Właściciel sam zdążył opanować pożar. Sprawdziliśmy czy nie ma już żadnego zagrożenia i powróciliśmy do strażnicy. 04.05.2004 r. Tego dnia w imieniny naszego patrona Św.Floriana obchodziliśmy swoje Święto. W kościele odbyła się uroczysta Msza Święta w intencji wszystkich strażaków. Następnie udaliśmy się na cmentarz, aby złożyć kwiaty i znicze na grobach naszych zmarłych kolegów. 01.05.2004 r. Jak co roku w długi majowy weekend na placu przy naszej remizie odbyła się Majówka, którą zorganizowaliśmy razem ze Stowarzyszeniem "Przyjazne Spychowo". Majówka rozpoczęła się od pokazów ratowniczo-gaśniczych przygotowanych przed naszą jednostkę. Zabawa trwała do białego rana. (fotoreportaż w Galerii) 20.03.2004 r. Tego dnia na terenie Warmii i Mazur wiał bardzo silny, porywisty wiatr. Pozrywane linie wysokiego napięcia, poprzewracane drzewa to jego skutki. Nasz jednostka została wezwana aby usunąć drzewo, które przewróciło się na tory kolejowe. Szybko i sprawnie usunęliśmy przeszkodę. 06.03.2004 r. W sobotę tuż przed Walnym Zebraniem Sprawozdawczym około godziny 12.00 w naszej miejscowości wybuchł pożar szopy, w której składowany był opał i siano. Po przybyciu na miejsce zdarzenia podjęliśmy akcje gaśnicza. Do pożaru wezwani zostali również ochotnicy ze Świętajna, jednak ich pomoc nie była nam potrzebna. Pożar szybko udało się opanować. Straty były niewielkie. Przyczyna pożaru nie została ustalona. 07.02.2004 r. W sobotę nasi strażacy zostali wezwani do pożaru w miejscowości Bystrz. Po dotarciu na miejsce okazało się, że pali się piwnica jednego z domów. Jednak strażacy nie mieli nic do roboty, gdyż właściciel domu sam stłumił pożar (dom należy do rodziny Popielarczyków, a oni gaszenie pożarów maja we krwi). Straty były niewielkie. Właściciel doznał lekkich poparzeń nogi. 24.01.2004 r. Około godziny 20.00 strażacy zostali wezwani do pożaru domku letniskowego w Kierwiku. W akcji gaśniczej brały również udział jednostki OSP Świętajno, OSP Piasutno oraz PSP Szczytno. Istniało poważne zagrożenie, że ogień przeniesie się na sąsiednie domki. Jednak strażacy w porę go opanowali. Pożar strawił cały dach budynku. Prawdopodobną przyczyną pożaru było podpalenie. |

